Kwestia Smaku. Fulvio Bonavia.

Upały znacząco wpływają na apetyt, dlatego dziś kolejna porcja ‚ładnych rzeczy’, oczywiście niemalże jadalnych, jednak cieszących bardziej oko, niż podniebienie. Oto fotografie Fulvio Bonavia, z serii zatytułowanej „A Matter of Taste”. Smacznego! [via Coute Que Coute i Fulvio Bonavia]

I want to eat you…

Ponieważ minął rok, a my wciąż chcemy tego samego może nawet trochę bardziej: rocznicowo-zaręczynowa walentynka dla Mazura : ) [via Brusse]

Naleśniki. Jak z notesu.

Niedawno kultowy Moleskine wypuścił serię tematycznych notesów. Między innymi znalazł się notes na przepisy kulinarne. O tym pisały już Ola Lazar i Minta z bloga Minta Eats, więc nie będę się powtarzać. Przyznam Wam tylko, że notesy, jak zresztą wszelkie artykuły z branży papierniczej, mają dla mnie nieodparty urok, któremu czasem trudno mi się oprzeć….

Leci, leci samolocik…..

Jeszcze przez chwilę pozostanę w temacie dziecięcym. Ręka do góry, kogo rodzice przekonywali, że ostatni kęs na widelcu, to samolot, który leci z ładunkiem do hangaru? Projektantka Sybille Stoeckli wyszła na przeciw potrzebom inscenizacyjnym rodziców.  Oto jej projekt sprzed paru dobrych lat: AirFork One, który chyba nawet największego TadkaNiejadka skusi na dokończenie obiadku! Jeśli lubicie…

No, ładne rzeczy!

Lubicie ładne rzeczy? Ja bardzo. A jeśli jeszcze ładne rzeczy powiązane są z kulinariami, to przyznaję, że lekko głupieję i racjonalizm przestaje mieć znaczenie. Mówię na przykład o pragnieniu posiadania, a więc codziennego obcowania z mikserem KitchenAid, mimo iż za jego cenę mogłabym prawdopodobnie mieć 3 miksery innego producenta. Z rozmarzeniem wspominam zagraniczne sklepy spożywcze…